GRH ŚRÓDMIEŚCIE

Grupa Rekonstrukcji Historycznej „Śródmieście” istnieje od 2006 roku, kiedy to podczas obchodów 62- rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego debiutowała udziałem w inscenizacji „Obrona Reduty PWPW 1944” na warszawskiej Starówce u zbiegu ulic Zakroczymskiej i Sanguszki. Wystąpiliśmy w 3 osobowym składzie, atakując gmach wytwórni od strony starówki i broniąc później utworzonej tam powstańczej reduty, wraz z wybudowaną nieopodal barykadą. Najprężniejszy rozwój grupy miał miejsce wiosną 2007 roku, kiedy to podczas przygotowań do 63 rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego i inscenizacji „Czerniaków 1944” dołączyło do nas kilkanaście osób stanowiących do dziś podstawowy skład. Nieco wcześniej wyklarowała się również nazwa grupy, pomysł został „podrzucony” przez kolegów ze „Zgrupowania Radosław”. W odróżnieniu od ich „panterek” podczas inscenizacji mieliśmy na sobie kombinezony robocze i ubrania cywilne z elementami umundurowania z 1939 roku, co skojarzyło się im ze strojami powstańczymi charakterystycznymi między innymi dla dzielnic: Śródmieście, Żoliborz. Taki niejednolity charakter umundurowania zachowaliśmy do dziś: kombinezony robocze, ubrania cywilne, nieliczne mundury oraz mieszane oporządzenie i uzbrojenie (polskie z września 1939, zdobyczne niemieckie, zrzutowe angielskie i sowieckie oraz produkowane konspiracyjne).

Jako GRH „Śródmieście” skupiamy się głównie na rekonstrukcji związanej z Powstaniem Warszawskim oraz okupacją hitlerowską i partyzantką. Oprócz przygotowywania inscenizacji i udziału w filmach i przedstawieniach staramy się brać czynny udział w uroczystościach państwowych, spotkaniach z kombatantami i wszelkich ważnych wydarzeniach upamiętniających Polskie Państwo Podziemne. Zdarza nam się podczas tych działań wystawiać poczty sztandarowe i warty. W ten sposób propagujemy patriotyzm, pamięć o bohaterach i trudnym czasie okupacji.

Działalność GRH zawiera się w zakresie zainteresowań części XX- wiecznej projektu REKO, więc siłą rzeczy, jako że tworzone przez te same osoby, nasze aktywności na polu rekonstrukcyjnym przenikają się, co oznacza, że nazwa GRH „Śródmieście” może być kojarzona z działaniami np. związanymi ze stanem wojennym okresem PRL lub wrześniem 1939. W założeniu grupa pragnie zachować jednak specjalizację i określony na początku działalności profil, zostawiając szersze inicjatywy innym sekcjom projektu REKO.




HISTORIA

1 sierpnia 1944 roku o godzinie 17.00 żołnierze Okręgu Warszawskiego Armii Krajowej rozpoczęli bitwę o samodzielne wyzwolenie Stolicy spod niemieckiej okupacji. Przez ponad dwa miesiące wiązali przeważające siły wroga, które nie mogły być użyte na innych frontach. Wobec nierówności militarnej stron, samodzielna walka Powstańców Warszawskich była skazana na niepowodzenie i 2 października 1944 roku ostatnie oddziały polskie skapitulowały i oddały się do niewoli. Żołnierzami, którzy jako ostatni złożyli broń, byli powstańcy walczący w dzielnicy Śródmieście.

Stolica została podzielona przez dowództwo Okręgu na siedem obwodów, z których I Obwód, dowodzony przez płk Edwarda Pfeiffera ps. „Radwan”, obejmował centrum miasta i był podzielony na cztery rejony. I Obwód liczył najwięcej żołnierzy, którzy jednak byli gorzej uzbrojeni, niż znajdujące się na Woli oddziały Kedywu KG AK, czy walczący na Mokotowie pułk Baszta. W trakcie działań zbrojnych I Obwód został podzielony na lub luźno ze sobą połączone obszary, które prowadziły walkę samodzielnie: Stare Miasto, Czerniaków, Powiśle oraz Śródmieście Płn. i Pd., które obejmowało część rejonów II, III i IV. W ciągu całego okresu powstania w obu częściach Śródmieścia tworzyły się i łączyły różne oddziały, z których największymi były:

* na Śródmieściu Płn. - Bartkiewicz, Kiliński, Chrobry II, Gurt, Harnaś,
* na Śródmieściu Płd. - Miłosz, Golski, Zaremba-Piorun, Sokół, Koszta, batalion im. Sowińskiego, Bełt, Iwo, Ostoja, Ruczaj.

Na początku września oddziały śródmiejskie zostały zasilone przez żołnierzy ewakuowanych ze Starego Miasta. 20 września, w ramach reorganizacji, z oddziałów walczących na Śródmieściu sformowano 28 Dywizję Piechoty Armii Krajowej.

W pierwszych dniach powstania nie udało się opanować większości kluczowych przedmiotów natarcia, a w wielu punktach dzielnicy odizolowane grupki nieprzyjaciela nadal stawiły opór czekając na odsiecz. Brak amunicji i broni ciężkiej nie pozwoliły szybko rozstrzygnąć walki na polską korzyść, jednak systematyczne działania pozwoliły zdobyć 20 sierpnia budynek PAST-y przy ul. Zielnej, a 23 sierpnia tzw. Małą PAST-ę przy ul. Piusa oraz Komendę Policji i Kościół Św. Krzyża przy Krakowskim Przedmieściu.

Od początku walk zarysował się niebezpieczny podział dzielnicy na dwie części północną i południową wzdłuż Alej Jerozolimskich, połączoną jedynie wąskim gardłem przekopu nad tunelem kolei średnicowej. Jednak, dzięki ofiarności walczących tam oddziałów, udało się tę niepewną arterię utrzymać przez cały czas trwania powstania.

W związku z zaistniałym podziałem zdecydowano się na utworzenie Podobwodu Śródmieście Płd., którego dowódcą mianowano 10 sierpnia mjr Stanisława Łętowskiego ps. "Mechanik", a 22 sierpnia ppłk Jana Szczurek Cergowskiego ps. "Sławbor".

Niemniej jednak, dowództwo Powstania dążyło do skonsolidowania osamotnionych kotłów w jednolity front, co jednak, wobec niedostatku środków walki i łączności, nie przyniosło powodzenia. Takimi działaniami były próby nawiązania styczności ze Starym Miastem 12 i 31 sierpnia. O ile jednak działania ofensywne nie przynosiły dużych sukcesów, to wysoką skuteczność można zaobserwować w defensywie. Szczególnymi tego przykładami było utrzymanie przez większość powstania linii Królewska-Grzybowska-Towarowa-Al. Jerozolimskie, nazwanej Twardym Frontem, czy ciężkie walki obronne o budynki Politechniki.

Na początku października obszary opanowane przez powstańców obejmowały już tylko Śródmieście Płn. i Płd. Na niewielkiej przestrzeni zgromadziło się ok. 300 tys. ludzi, którzy byli pozbawieni żywności, wody, lekarstw, prądu i amunicji. W tej sytuacji zdecydowano się poddać. Po kapitulacji 2 października ok. 11 600 żołnierzy ze Śródmieścia poszło do niewoli. Częśc, trudno oszacować jak duża, ukryła się między ludnością cywilną i razem z nią przeszła przez obóz przejściowy w Pruszkowie.


BARWA I BROŃ

Miotacz ognia typu K

Potrzebę opracowania takiej broni zgłosiło powołane w 1942 roku Szefostwo Produkcji Konspiracyjnej. Produkcją egzemplarzy seryjnych zajmował się miedzy innymi warsztat Antoniego Więckowskiego w Warszawie przy ulicy Senatorskiej, gdzie powstało do wybuchu Powstania Warszawskiego około 400 egzemplarzy. Niestety 1 sierpnia 1944 roku w okręgu warszawskim w rękach powstańców znajdowało się tylko około 30 egzemplarzy tej broni.



Opis techniczny:

Miotacz ognia wzór "K" składał się ze zbiornika cieczy zapalającej (dwie butle o wysokości 45 cm i średnicy 16 cm - puste ważyły 8,5 kg, a po napełnieniu 15 litrami cieczy zapalającej ich waga wynosiła 20 kg), butli sprężonego powietrza (pojemność 6 litrów, wysokość 60 cm i średnica 12 cm, ciśnienie 12-25 atm), elastycznego gumowego węża łączącego zbiornik z prądownicą (długość 114 cm) zaopatrzoną w rączkę z cięgnem pozwalającym kontrolować długość "strzału".

Jako urządzenie zapalające na głowice prądownicy nakładano zwilżony substancja palną oplot ze sznurka azbestowego lub konopnego na blaszanym koszu. Po zakończeniu pracy miotacza za gasidło służyła metalowa puszka. Jako mieszanka zapalająca wykorzystywano mieszankę 75% ropy i 25% benzyny (przy niskiej temperaturze w warunkach zimowych udział benzyny zwiększano do 35%). Czas napełniania zbiornika wynosił ok. 4 minut.

Miotacz był obsługiwany tylko przez jednego żołnierza, który lewą ręką trzymał trzon prądownicy, a prawą przesuwał dźwignię zaworu głowicy prądownicy. Miotacze ognia wchodziły w skład czteroosobowej sekcji w składzie: dowódca, miotaczowy i dwóch amunicyjnych (każdy z zapasową butlą sprężonego powietrza i 2 bańkami mieszanki zapalającej).


Kazimierz Satora "Podziemne zbrojownie polskie 1939-1944", Dom Wydawniczy Bellona, Warszawa 2001



INNE SEKCJE W DZIALE XX WIEK


SEKCJA PRL (MO, ZOMO, DEMONSTRANCI...)

Sekcja ta działa w strukturach projektu REKO od 2006 roku. Najważniejszą datą w naszym kalendarzu jest zawsze 13 grudnia, dzień wprowadzenia stanu wojennego. Wtedy to, co roku swoimi działaniami rekonstrukcyjnymi staramy się przypominać o ważnych wydarzeniach naszej najnowszej historii. Podczas inscenizacji i dioram można zobaczyć nas na ulicach Warszawy w mundurach formacji bezpieczeństwa totalitarnego reżimu PRL oraz wcielających się w rolę opozycji antykomunistycznej. Odtwarzanie postaci funkcjonariuszy MO, ZOMO i innych służb ma na celu tylko i wyłącznie jak najwierniejszą próbę zrekonstruowania, dla celów edukacyjnych, ku pamięci i przestrodze, dramatyzmu tamtych dni.

Naszym głównym celem jest dbałość o szczegóły umundurowania, wyposażenia technicznego i sposobu działań aparatu bezpieczeństwa w PRL. Interesują nas również działania opozycji antykomunistycznej, w tym celu spotykamy się z uczestnikami tamtych wydarzeń, z uwagą czytamy i słuchamy wspomnień i relacji naocznych świadków i uczestników strajków, demonstracji ulicznych i pacyfikacji zakładów pracy.

Pomagamy w organizacji wystaw, współpracujemy z muzeami (tu największym osiągnięciem jest współtworzenie wspólnie z www.pmihw.pl, muzeum pacyfikacji KWK Wujek w Katowicach), urzędami, szkołami, mediami, związkami zawodowymi. W większości przedsięwzięć ściśle współpracujemy lub działamy w strukturach większego projektu znanego pod adresem- milicja.waw.pl Gramy w przedstawieniach i filmach o tej tematyce, służymy radą jako konsultanci, pomocnicy d/s scenografii, rekwizytów, kostiumów, gramy jako epizodyści. Naszym największym sukcesem w tej dziedzinie jest udział w produkcji filmu ”Popiełuszko”(więcej informacji na stronie www.milicja.waw.pl lub w innych artykułach na naszej stronie).




SEKCJA VOLKSSTURM WEHRMAHT I INNYCH FORMACJI "NIEPRZYJACIELSKICH"




SEKCJA FORMACJE OPL I SO WRZESIEŃ 1939




SEKCJA PSZ




SEKCJA WSCHÓD, LWP, ARMIA CZERWONA, BOLSZEWICY